Rolę oddychania w zdrowiu psychicznym często ignoruje się w tradycyjnym leczeniu zaburzeń psychicznych.
Jednak oddychanie i zdrowie psychiczne są związane znacznie silniej, niż mogłaby przypuszczać większość ludzi.
Jakość oddychania = jakość życia
Tradycyjna medycyna zachodnia zwykle przepisuje leki na leczenie objawów, zamiast szukać i eliminować przyczyny pierwotne.
Interwencje farmakologiczne, choć pomagają wielu osobom zmagającym się z chorobami psychicznymi, niosą ze sobą ryzyko dożywotniej zależności od leków oraz często towarzyszących temu niechcianych skutków ubocznych.
Na szczęście to zaczyna się zmieniać.
Przełomowa książka Jamesa Nestora, „Oddech: odkrycie zagubionej wiedzy", pokazuje, jak możemy wykorzystać wiedzę pochodzącą ze starożytnych technik oddychania, aby poprawić nasze zdrowie fizyczne i psychiczne.
Badania Jamesa potwierdzają to, co starożytne kultury mówiły nam już od tysiącleci – jakość oddychania ma bezpośredni wpływ na jakość naszego życia.
Czy złe nawyki oddychania są przyczyną chorób psychicznych?
Żyjemy w nowoczesnym świecie zalewu informacji spowodowanego innowacjami technologicznymi oraz przetworzonej żywności.
Według antropologów nasi przodkowie, mimo krótszej długości życia, nie doświadczali takiego poziomu chronicznych chorób i stresu związanego z pracą, jak my w dzisiejszym świecie. Mieszkańcy krajów uprzemysłowionych spędzają znacznie więcej czasu w stresie i pracy, niż kiedykolwiek robili to nasi przodkowie.
Ponieważ coraz więcej ludzi spędza dni przy biurkach, przed ekranami, coraz większą uwagę zwraca niepokojący nowy problem zwany bezdechem e-mailowym.
W przeciwieństwie do bezdechu sennego, kiedy oddychanie jest tymczasowo zakłócone podczas snu, bezdech e-mailowy to zjawisko, które zachodzi, gdy pędzimy od e-maila do e-maila i od zadania do zadania, nieświadomie wstrzymując oddech. Podobnie jak bezdech senny, bezdech e-mailowy szkodzi naszemu zdrowiu psychicznemu i fizycznemu.
Czy dzieje się w ciągu dnia, czy w nocy, bezdech może być związany z poważnymi problemami, takimi jak choroby serca, zaburzenia pamięci i demencja.
„Odpoczynek i trawienie" vs. „walcz albo uciekaj"
Zdrowy człowiek żyje głównie w przywspółczulnym stanie zwanym „odpoczynkiem i trawieniem", i czasami przełącza się w stan współczulny zwany „walcz albo uciekaj", kiedy staje w obliczu poważnej groźby lub niebezpieczeństwa.
| Przywspółczulny „odpoczynek i trawienie" | Współczulny „walcz albo uciekaj" |
|---|---|
| Wolniejsze, bardziej regularne oddychanie. | Krótsze, szybsze, bardziej powierzchowne oddychanie |
| Relaksacja i spokój | Czujna świadomość, pobudzenie i stres. |
Jeśli spędzasz zbyt dużo czasu w stanie stresu (jak robi to większość dzisiejszych ludzi), oznacza to, że współczulny stan „walcz albo uciekaj" stanie się twoją codzienną normą.
To ogranicza twoją zdolność do powrotu do regeneracyjnego stanu przywspółczulnego, który jest potrzebny do podstawowych funkcji, takich jak trawienie i regeneracja.
Zbyt dużo czasu spędzonego w stanie „walcz albo uciekaj" obniża jakość snu i prowadzi do problemów psychicznych.
Chroniczny stres można powiązać z:
- lękiem,
- zaburzeniami odżywiania,
- cukrzycą
- i problemami z sercem.
Zbyt dużo czasu spędzonego w stanie współczulnym negatywnie wpływa też na twój układ odpornościowy, co zwiększa twoje ryzyko infekcji. Innymi słowy, jeśli twoje codzienne życie jest pełne stresu, masz większe szanse na zachorowanie, a jeśli już zachorujesz, wyzdrowienie może trwać dłużej.
Jak odstresować swoje życie
Dobra wiadomość jest taka, że możesz coś zrobić, aby zwiększyć czas spędzany w trybie „odpoczynku i trawienia".
Możesz zacząć na przykład od świadomego zwracania uwagi na swoje oddychanie. Zwłaszcza na to, jak nabieraś powietrze.
Oddychanie przez nos aktywuje przywspółczulny układ nerwowy, co sprzyja relaksacji i zmniejsza lęk. W przeciwieństwie do tego, oddychanie przez usta często towarzyszy reakcji „walcz albo uciekaj", co zwiększa poziom stresu i może prowadzić do bardziej powierzchownego wzorca oddychania i mniej efektywnej wymiany tlenu. W stresujących momentach jest jednak szczególnie pomocne, jeśli skoncentrujesz się na długim wydechu – ponieważ wolniejsze wzorce oddychania prowadzą z powrotem do stanu przywspółczulnego.
Aby wspomóc oddychanie przez nos, SleepAir Plastry na nos ułatwiające oddychanie są świetnym wsparciem, ponieważ otwierają przewody nosowe, ułatwiając tym samym nabieranie powietrza przez nos.
Poza zwracaniem uwagi na sposób oddychania, włączenie aktywności fizycznej, czas przeznaczony na troskę o siebie oraz zapewnienie zdrowych sposobów na relaks, takich jak ogrodnictwo, wycieczki czy joga, również mają działanie redukujące stres.